Miał być zbiorowy test;)

Dzisiejszy makijaż to zlepek różnych testów 🙂 Na twarzy podkład Pixie, którego dawno nie nosiłam, gdyż byłam pewna, że to mój letni odcień, na policzkach i kościach – bronzery/rozświetlacz Blusche, które korciło mnie, żeby wypróbować w teście całodziennym ( a i tak w końcu tego nie zrobiłam, gdyż zmieniła mi się koncepcja i się poszłam zmyć, a potem od nowa umalować :D), na oczach cienie Urban Decay bez bazy (chciałam sprawdzić, ile wytrzymają, ale w końcu się przeraziłam wizji zwałkowanych cieni na powiekach pod koniec dnia i zostawiłam takie eksperymenty na dzień, gdy nie będę musiała wyjść do ludzi:))

Zdjęcia w świetle dziennym, bez użycia lampy, pochmurny dzień (ostatnie zdjęcie robione w świetle sztucznym – wczesnym rankiem, z użyciem lampy)

Do wykonania makijażu użyłam :

Podkład : Pixie Cosmetics Tinkerbell 3(formuła Cover de Luxe)

Bronzer: Spice Bronzer Blusche (na kościach policzkowych), Tahiti Bronzer Blusche (trochę niżej, jako róż nałożony grubszą warstwą i naniesiony szerokim pędzlem na całą twarz), Summer Bronzer (do konturowania)

Oczy : Cienie Urban Decay z paletki Urban Ammo Eye Palette (Smog, Mildew, Maui Wowie, Sin), Chocolatte Gel Liner MAD

Tusz : Max Factor Masterpiece

Brwi : Silk Naturals Medium Ash Brow Powder

Usta : Artdeco Gourmet Gloss Champagne Fizz (niezmiennie)

 

Reklamy

19 thoughts on “Miał być zbiorowy test;)

  1. justynka889 – dziękuję Ci bardzo :*

    Saturday-Night – dzięki wielkie ; 😉

    Reniu – błagam Cię … Wiesz, że bardzo, bardzo miło przeczytać coś takiego, ale z drugiej strony nie wiem, co powiedzieć 🙂 Dziękuję Ci Kochana :*

    diggerowa a dziękuję 😀

    Nef – jak zwykle rumienię się i bardzo, bardzo Ci dziękuję za miłe słowa :* I mam nadzieję, że będzie mi dane doczekać aż wkleisz gdzieś coś swojego 😉

    Paula – no pewnie, że tak 😀 Zapomniałam "trójki" dopisać 🙂 Już maszeruję poprawić.. A swoją drogą – skąd wiedziałaś, że 3? ;>
     
     

  2. Bardzo ładny, świeży makijaż 🙂
    Czy wiesz już może kiedy pojawi się nowa formuła podkładów Pixie? Nie mogę się doczekać 😀

  3. Zen – nakładam jedynym pędzlem, jakim mi się udaje zrobić prostą i idealnie gładką kreskę, czyli White Angled Liner Brushem z Coastal Scents, który jest już jednak niedostępny i został zastąpiony takim: Destiny Precision Angled Liner Brush , ale tego nowego nie miałam. Niby różnice między nimi niewielkie, ale na zdjęciu widzę ciut inne ułożenie zagiętej koncówki i chyba inny kształt włosia 😦 Na szczęście zrobiłam sobie zapasy White Angleda w postaci 3 sztuk i wszystkie są w użyciu. Ja po prostu nie umiem zrobić prostej kreski innym pędzlem 😉

  4. Aga – ostateczne prace "dopracowujące" wciąż trwają i ciężko z tego co wiem podać konkretny termin 😦 Ale jeżeli tylko się czegoś dowiem, to z pewnością dam znać 😉
    I dziękuję Ci bardzo 😉

  5. Hej 🙂 mam do Ciebie prosbe czy moglabys mi polcic jakis sprawdzony i dobry krem matujacy a takze, ktory nie zapycha porow? Ostatnio strasznie moja twarz sie swieci. Ogolnie to mam cere tlusta ale ostatnio to tak  mi sie tlusci, ze bibulki matujace musialabym przykladac co 5 minut:( Niestety dermatolodzy sobie jkos poradzic z moja cera nie moga… i szukam dlatego jakiegos dobrego kremu matujacego.
    Jeszcze mam druga prosbe 🙂 czy moglabys mi doradzic jak mam nakladac podklad z EDM aby ladnie wygladal na twarzy i jak mam go utrwalic  zeby wytrzymal wiekszosc dnia bo poki co to po 5 h juz prawie w ogole tego podkladu nie mam na twarzy.  Nakladam go w taki sposob, ze nabieram go na pedzelek, nakladam na twarz i potem spryskuje hydrolatem oczarowym i nastepnie klade na to druga warstwe ciensza bez spryskiwania hudrolatem.
     
    Licze na Twoja pomoc 🙂

  6. sweettajemnica – nie mogę polecić Ci żadnego kremu matującego, który nie zapcha porów, bo po prostu nie ma czegoś takiego i nie dam żadnej gwarancji, że dany krem Cię nie zapcha. Nie znam Ciebie, Twojej skóry, co ją zapycha, a co nie (jest milion kombinacji, a ja wróżką niestety nie jestem). Poza tym najgorszą rzeczą, jaką można zrobić przetłuszczającej się skórze, to od razu ją próbować matowić kremami. Często przetłuszczanie się jest objawem …braku nawilżenia. Kremy matujące dostępne w drogeriach czy aptekach niejednokrotnie zawierają składniki wysuszające, skóra broni się przed tym produkując jeszcze więcej sebum, przetłuszczając się jeszcze bardziej i koło się zamyka.
    Ja zamiast na siłę matowić ją kremami zaczęłabym od porządnego nawilżania i ewentualnie wspomagała się pudrami matującymi .. Ale to ja 🙂
    Co do drugiego pytania – każdy kto spróbuje udzielić Ci odpowiedzi na to pytanie podejmie się niewykonalnego zadania. Ile osób, tyle sposobów nakładania minerałów. Jedni nakładają warstwę, potem ją spryskują, stemplują mokrym wacikiem, poten następną, znowu spryskują.. Inni moczą pędzel, a potem nabierają na niego proszek… Jeszcze inni nabierają proszek, potem spryskują pędzel. Inni w ogóle nie potrzebują nic spryskiwać i tylko na sucho nakładają… Na niektórych skórach lepiej wygląda podkład stemplowany, na innych rozcierany… I każdy z tych sposobów jest dobry. Mało tego, przy jednych minerałach spisuje sie taki sposób najlepiej, przy innych – zupełnie innny.
    Każdy trzeba na sobie przetestować. Ja sama używam kilku różnych sposobów nakładania minerałow w zależności od potrzeb, rodzaju proszków, od humoru, od stanu mojej skóry. Więc jak mogłabym Ci polecić jakikolwiek?

    Raczej zainteresowałabym się tematem primerów. To one mają za zadanie przedłużać trwałość makijażu i sprawiać, że dłużej trzyma się na swoim miejscu, a także – lepiej wygląda. Są też primery matujące, które właśnie odpowiedzialne są za matowy wygląd skóry.

    Jeszcze raz podkreślam – śmiesznym by było, gdybym próbowała Ci polecać cokolwiek w kwestii pielęgnacji skóry. I myślę, że mogłabyś mieć do mnie spore pretensje, zwłaszcza, że leczysz się dermatologicznie. Ja potrzeb Twojej skóry nie znam. I moje porady (albo kogokolwiek) mogłyby Ci wyrządzić więcej szkody niż pożytku. Szczególnie, iż nie napisałaś ani słowa o tym, jakie składniki zapychają Ci pory. U jednych będzie to talk, u innych silikony…A mnie na przykład żaden z nich szkody nie wyrządza zbyt wielkiej.

  7. @pilar  – a dziękuję Ci bardzo. Co prawda w kwestii bronzerów – to jeszcze nie to, czego szukam. W ogóle kuszą mnie coś prasowane bardziej… Chyba mam chwilowy przesyt proszkami, ale ciii 😛

  8. dziekuje za odpowiedz 🙂
    twarz caly czas nawilzam bo od zawsze wiem o tym, ze skora, ktora jest slabo nawilzona probuje walczyc i bardziej sie swieci…
     
     

  9. sweettajemnica – to może spróbuj po prostu jakiś primerów (nie wiem, jakie lubisz, czy krzemionka i kaolinowy Cię wysusza czy też nie, czy ryżowy zapycha, więc nie doradzę, który konkretnie), ewentualnie frakcji, która jest bardzo lubiana przez wiele osób (choć u mnie się nie sprawdziła, więc też nie mogę powiedzieć, że ją polecam). Dla wielu jednak jest ona preparatem, który nie tylko przedłuża trwałość makijażu, ale zapewnia również mat przez cały dzień.

  10. The thing about corporatewear is that most people think you always have to be suited up all the time, which you dont. You can look just as great whilst still looking the part with whats known as the Australian look. Smart trousers, a smart shirt with no tie pleae make a note of that those people who are tiephobic…..

    i takie tam „bla, bla, bla” – resztę wykasowałam,bo bzdury takie same jak początek 😀
    Oczywiście typowy spam z adresem hotelu w nazwie.
    Jako iż nie usuwam komentarzy, usunęłam jedynie linki reklamowe w nazwie… Chyba nad antyspamem muszę popracować, bo mimo iż 500 takich komentarzy dziennie zatrzymuje, to zawsze się jakiś prześlizgnie … wrrr..

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s