wrr… co jeszcze?

Pisałam jakiś czas temu, że ten rok nie należy do zbyt udanych? Pisałam…Miałam jednak nadzieję, że to już koniec tego ciągłego pod górkę…

Niestety, nie ma tak lekko…

Do końca roku zostało kilka dni, a  mnie pech nie opuszcza. Na sam koniec jeszcze straciłam kartę  w najgłupszy z możliwych sposobów – przy płaceniu spadła mi na podłogę, gdy chciałam ją podnieść, okazało się, że jakiś człowiek sobie na niej stanął. Zanim to jednak odnotowałam, to podniosłam kartę, łamiąc ją jednocześnie w taki sposób, że zapłacenie nią albo wypłacenie pieniędzy jest niemożliwe…

Teraz przyjdzie mi poczekać kilka dni na dotarcie nowej, a póki co tą musiałam zastrzec. Więc nici z zakupów w tym roku … Przymusowy odwyk? Super…

I powiedzcie mi, że ten rok to dobry rok…

Advertisements

12 thoughts on “wrr… co jeszcze?

  1. To tak na szczęście z tą kartą, pomyśl ile przez te kilka dni zaoszczędzisz 😀 nie wydając nic ( no tak, tak, wiem że za coś trzeba kupować ). A i momentów do zastanowienia się czy aby na pewno na to coś chcę wydać swoje ciężko zarobione pieniążki o ile więcej 😉

  2. a ja na inny temat 😀 kiedyś robiłaś sondę na temat czy blog ma zostać mineralny czysto czy nie:)pewnie wiele osób by chciało wlasne by nie pojawiały się za często jakieś produkty typowo drogeryjne bo właśnie tym się Twój blog wyróżniał ze był bardzo „konkretny” i trzymający się tematu a nie „misz masz”:) no ale zdajemy sobie sprawę ze temat minerałów możne się powoli wyczerpać:)dlatego czy mogłabym nieśmiałe zasugerować kilka możliwych tematów by blog o ile by to bylo możliwe i po Twojej myśli mógł się trzymać tematu naturalnej pielęgnacji?:

    – możne ocena kosmetyków gotowych, zestawow i półproduktów z takich sklepów jak kolorówka.com, zrób sobie krem , mazidła i biochemia urody????

    – yves rocher – podobno naturalne kosmetyki i z tego co wiem maja jakaś linie mineralna ale niestety brak składu na kosmetykach!:( mam podkład rozświetlający od nich bo strasznie mi się spodobał idealny jako prześwietlacz finiszujący ale nie można nigdzie dociec składu:(

    więcej narzazie nie przychodzi mi do głowy ale chyba powyższe są tematami przynajmniej na pol roku;D:) :pig:

  3. Ale delfinek cały, więc on miał dobry rok 😉
    Wszystko to wina tego ciemnego człowieka, który stanął na kartę wrrr… nie lubię takich ciamajd (tak to się odmienia) na pewno to był facet 😀
    Buziaki.

  4. @siulka
    na szczęście się już kończy 😉 Więc nie pozostaje nam nic innego, jak wierzyć, że ten następny będzie lepszy 😉

    @Aneta
    ha, no jakoś tak do tego nie podeszłam 😛 I wolę chyba jednak bardziej świadome wybory niż nie pozostawianie mi wyjścia 😉

    @olkie
    w odpowiedzi na ten komentarz pozwolę sobie niebawem naskrobać całego posta tłumaczącego wiele spraw 🙂

    @coldold
    no pewnie, że to nie moja wina… ! 😀 No, może troszeczkę.. No dobra, ciut więcej niż troszeczkę, bo to mi spadła karta.. Hmm.. jakby tak dobrze pomyśleć, to właściwie to całkiem moja wina – trzeba było patrzeć, zanim się kartę wyszarpnęło spod buta komuś 😀
    Delfinek też pewnie średnio zadwolony, bo do kosza pójdzie 😉
    Buziaki i mam nadzieję,że Twój rok był bardziej udany.. BTW – wyjaśniła się sprawa z tymi paczkami, które zamawiałaś i nie dochodziły?

  5. @Cathy
    Nie Kochana, nic a nic się nie wyjaśniło.
    Dostałam w odpowiedzi na maila pismo z UC, twierdzą, że wymienione przesyłki nie przekroczyły granicy, zasugerowali zgłoszenie sprawy na policję i kontakt z zagranicznym dostawcą. Napisałam do USPC, ale nie odpisali 😦
    Na razie nie robię zbiorówek przez to.

  6. @Cathy
    Nie Kochana, nic a nic się nie wyjaśniło.
    Dostałam w odpowiedzi na maila pismo z UC, twierdzą, że wymienione przesyłki nie przekroczyły granicy, zasugerowali zgłoszenie sprawy na policję i kontakt z zagranicznym dostawcą. Napisałam do USPC, ale nie odpisali 😦
    Na razie nie robię zbiorówek przez to.

  7. @coldold
    No to prawie identycznie jak u mnie z Blusche 😦 3 przesyłki mi wcięło bez śladu 😦 Pisałam, dzwoniłam, nawet byłam w jednym z warszawskich urzędów i nic. Słuch wszelaki po nich zaginął ;( UC się oczywiście wykręca, że takie paczki nigdy do Polski nie trafiły, ja jako odbiorca reklamacji nie mogę złożyć. Walka z wiatrakami. I ja też m.in przez to zaniechałam zbiorowych
    Miejmy nadzieję, że z nowym rokiem coś się w koncu zmieni w tym temacie. I trzymajmy za to kciuki 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s